MSZA TRYDENCKA

http://versusdeum.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=110&Itemid=126

GRZECH NIECZYSTAOŚCI – KS. DAWID PIETRAS

Zapraszam do obejrzenia bardzo dobrego wykładu – INTERNETOWA AMBONA

 

http://pietrasdawid.pl/kazania-konferencje/pisane/rodzina-i-malzenstwo/kazanie-o-grzechach-nieczystości

NIEWIARA

NIEWIARA A GRZECH

Grzechy pychy, kłamstwa, nienawiści, zabójstwa, nieczystości, homoseksualizmu, masturbacji i wiele innych grzechów, które popełniamy jawnie lub w ukryciu myśląc, że nikt nas nie widzi. Popełniamy grzechy, które usankcjonowane są w majestacie prawa przez ludzi grzesznych zagłuszających w ten sposób własne sumienie. Usprawiedliwiają w ten sposób własne grzechy i zarażają tym innych.

Jakże ludzie nie zdaja sobie sprawy, że cały czas jest z nami Pan Jezus i widzi wszystko co robimy – patrzy na to a my bezczelnie zadajemy Mu ból.

Jeśli każdy z nas uzmysłowi sobie, że nie jesteśmy sami, że cały czas Bóg stoi przy nas – stoi zawsze przy czynach dobrych i złych tylko Go nie widzimy – czy grzeszylibyśmy wtedy na potęgę ?. Czy w pracy przy ważnych osobistościach dyrektorskich odważyłbyś się użyć słów niecenzuralnych obrażając kogoś celowo ? – chyba nie. Tak samo jest z Panem Jezusem – co z tego, że Go nie widać ale On jest – przy Bogu odważysz się grzeszyć ?

Siostra Faustyna pisała w swoim dzienniczku:

71.

KOMU NIESIESZ TE KWIATY? – PAN JEZUS JEST „ZAZDROSNY” O SWOJĄ

OBLUBIENICĘ

Kiedy byłam wysłana na kurację do domu płockiego, miałam szczęście ubierać

kaplicę kwiatami. Było to na Białej. Siostra Tekla nie zawsze miała czas, a więc często sama

ubierałam kapliczkę. W pewnym dniu nazrywałam najpiękniejszych róż, aby ubrać pokój

pewnej osoby. Kiedy się zbliżałam do ganku, ujrzałam Pana Jezusa stojącego w tym ganku,

który mnie zapytał łaskawie: córko Moja, komu niesiesz te kwiaty? Milczenie moje było

odpowiedzią dla Pana, ponieważ w tej chwili poznałam, że miałam bardzo subtelne

przywiązanie do tej osoby, której przedtem nie dostrzegłam. Natychmiast Jezus znikł.

W tej chwili rzuciłam kwiaty na ziemię i poszłam przed Najświętszy Sakrament

z sercem przepełnionym wdzięcznością za tę łaskę poznania siebie.

O Boskie Słonce, przy Twoich promieniach dusza widzi najmniejsze pyłki,

które Tobie się nie podobają. (Dz 71)

Módlcie się zatem o łaskę poznania najmniejszych swoich grzechów.

Często katolicy ukrywają swoje grzechy. Katolik wierzący i praktykujący idąc do spowiedzi wyznaje wszystkie swoje grzechy ze szczegółami. Zapytacie dlaczego???

No właśnie dlatego, że Pan Jezus jest z nami cały czas i wszystko widzi. Zna nasze zamiary, myśli, czyny dokonane i niedokonane, które kiełkują w naszym umyśle. Idąc do spowiedzi mamy w zamyśle przyszły grzech czyli np. myślisz …. wyspowiadam się na sam koniec bo jeszcze zdarzę przez ten najbliższy tydzień nagrzeszyć …… – dopuszczasz zatem zaistnienie grzechu i z racji tego nie możesz przyjąć Jezusa w komunii gdyż twoja dotychczasowa spowiedź jest nieważna – a komunia świętokradzka. Czym innym jest zatem wypicie kawy a czym innym herbaty chociaż i to, i to jest napojem. Wiec jak możemy wyspowiadać się np. z grzechu nieczystości – czym innym jest masturbacja a czym innym np. zdrada żony, męża – chociaż i to, i to jest grzechem nieczystości.

Pamiętajcie o grzechach głównych – gdyż nie popełniamy grzechów wybiórczo ale grzechy popychają jeden do drugiego np. grzech łakomstwa może popychać do grzechu nieczystości.

A dlaczego właściwie mamy chodzić do spowiedzi???

Możemy przecież spowiadać się ogólnie jak protestanci, ewangelicy, bracia zieloni … i inni – otóż nie. Mówi o tym sam Pan Jezus.

NOWY TESTAMENT

Ewangelia wg św. Jana
Zmartwychwstały ukazuje się Apostołom9

19 Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» 20 A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!10 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»11.

Zatem Pan Jezus nakazuje uczniom osobiście odpuszczać lub zatrzymywać grzechy, które aby to uczynić trzeba przed nimi wyznać osobiście.

Powiecie – można przecież zbiorowo wyznać grzechy i zbiorowo ktoś za Apostoła nam to odpuści. Złe myślenie – infantylne.

Jak można darować winy więźniom z całego więzienia na placu apelowym nie znając ciężaru win jakie każdy złoczyńca nosi w sumieniu? Było by to niesprawiedliwe. Co prawda jeśli żałujemy za grzechy to Pan Jezus nam je odpuszcza niezależnie od ich ciężkości ale aby pan Jezus mógł to zrobić musi usłyszeć wyznanie wiary i żalu osobiście. A tylko kapłani otrzymali mocą „Ducha Świętego” odpuszczanie grzechów tak jak Apostołowie.

Przypomnij sobie z Pisma Św. czy Pan Jezus gdzieś zbiorowo odpuścił grzechy – nie.

Pokutę musimy czynić adekwatnie do naszych przewinień dlatego zbiorowo grzechów nie da się odpuścić. Musimy odpowiadać za nasze złe czyny i pokutować za nie w stopniu ich ciężkości. Czym innym jest zatem morderstwo a czym innym kłamstwo. Czym innym jest morderstwo z premedytacją, aborcja i inne a czym innym kłamstwo – np. szkolne „paluszek i główka …..” Nie można wrzucić tego do jednego worka, ponieważ nigdy nie poczynimy odpowiedniego żalu za grzechy ciężkie. Zawsze pojedziemy po najniższej linii oporu. To dlatego spowiedź grupowa nie ma sensu – jak możemy sami odpuścić sobie grzechy??? W ten sposób człowiek jako stworzenie może i to robi – usprawiedliwia nawet najgorsze swoje przewinienia sam siebie usprawiedliwiając i rozgrzeszając.

Oczywiście nikt nam nie nakazuje pokutować mało za grzech powszedni a za grzech ciężki dużo – to zależy od naszej postawy zadośćuczynienia dobremu Bogu i bliźniemu. Zależy od naszego poczucia żalu za grzechy i chęci poprawy. Zależy od naszego głębokiego zjednoczenia z Bogiem. Każdy grzech ma swoją miarę ciężkości. Jeśli ksiądz na spowiedzi za pokutę zada odmawiać przez siedem dni jakąś modlitwę ty czując że jest to za mało możesz odmawiać ją przez cały miesiąc jeśli takie masz pragnienie pokuty za swoje grzechy.

Czy zatem masz jakieś grzechy zatajone lub uważane przez Ciebie za lekkie, mało ważne – idź do spowiedzi szczegółowej – inaczej nie możesz przyjąć Pana Jezusa w komunii – było by to świętokradztwo.

Ale wszyscy na mnie patrzeć będą, że na mszy do komunii nie idę – co jest ważniejsze – czy to co powiedzą o mnie inni czy to, że nie chcę obrazić Boga swoimi grzechami???

Dlaczego mam iść do spowiedzi ?

Ksiądz przecież też jest grzesznikiem takim jak ja, o a ten ma nawet dziecko na boku – i ja mam iść do niego do spowiedzi????

Mocą jaką nadał Bóg kapłanom spowiedź jest ważna nawet jeśli kapłan był niegodny w chwili spowiedzi. To on będzie za to rozliczony.

Tak samo jest posługa na mszy w stanie niegodnym – msza jest ważna a kapłan będzie za swoją niegodność rozliczony – chyba że żałował będzie za grzechy, nawróci się i wyspowiada.

Pamiętajmy, że to nie kapłanowi się spowiadamy ale samemu Bogu za jego pośrednictwem mocą która została mu nadana.

WEZWANIE – PONOWNE PRZYJŚCIE CHRYSTUSA – PRZEBUDZENIE SUMIENIA CZ.2

Czy mamy się trwożyć przed końcem świata i lękać się. Nie. Myślę że prawdziwy katolik powinien postępować jak powiedział Jezus i z radością czekać na jego ponowne przyjście.

W dzisiejszych czasach najbardziej zagrożona jest rodzina jak mówi Jezus w Ewangelii św. Łukasza. Kiedy rodzina zostanie rozbita będzie to znakiem końca.

Ewangelia wg św. Łukasza

Zniszczenie świątyni2

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: «Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony». Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?»

Początek boleści

Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz: „Nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». 10 Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11 Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie.

Prześladowanie uczniów3

12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. 13 Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. 14 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. 15 Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. 16 A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. 17 I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. 18 Ale włos z głowy wam nie zginie. 19 Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Znaki zapowiadające zburzenie Jerozolimy4

20 Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. 21 Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą! 22 Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane. 23 Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: 24 jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan5, aż czasy pogan przeminą.

Przyjście Chrystusa6

25 Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. 26 Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte7. 27 Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku8 z wielką mocą i chwałą. 28 A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie».

Przykład z drzewa figowego9

29 I powiedział im przypowieść: «Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. 30 Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. 31 Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. 32 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. 33 Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

Potrzeba czujności10

34 Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, 35 jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi11. 36 Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym».

WEZWANIE – WSTĘP DO WYJAŚNIENIA – Orędzie s. Łucji – PRZEBUDZENIE SUMIENIA CZ.1

Orędzie s. Łucji

Siostra Łucja, właśc. Lúcia Santos, znana również jako Lúcia de Jesus dos Santos OCD (ur. 22 marca 1907 w Aljustrel, zm. 13 lutego 2005 w Coimbrze) – portugalska zakonnica, która była świadkiem objawień maryjnych w Fátimie w 1917, apostołka pierwszych sobót, Służebnica Boża Kościoła katolickiego.

Siostra Łucja miała objawienia Matki Bożej także wtedy, kiedy prze­bywała już w klasztorze w Coimbrze. Niektóre z Orędzi przekazała za pośredni­ctwem ojca Augustyna Fuentesa. Zakonnik ten, będąc postulatorem w procesie beatyfikacyjnym Franciszka i Hiacynty, miał zgodę Ojca Świętego na kontaktowanie się z ostatnią wizjonerką objawień w Fatimie. Przekazane przez Maryję Orędzia dotyczą między innymi trzeciej wojny światowej, za­burzeń w przyrodzie i… przyszłości Polski. Publikację późniejszych Orędzi Matki Bożej rozpoczynamy od przekazu dotyczącego przebiegu trzeciej wojny światowej. Spośród wielu źródeł na ten temat oparliśmy się na książce Stephena Lassare’a Odkryte sekrety przyszłości z 1992 r.

 „Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawicz­ne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzu­cą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświad­czalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się póź­niej zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak, że Rosja bę­dzie zmuszona walczyć na całej granicy, a jednocześnie potęż­ne desanty będą lądować w głębi kraju.

Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do woj­ny, ale widząc, co robią Chińczycy, będą życzyć Rosji zwycię­stwa. Niemcy wciągną USA do wojny jako sojusznika atlanty­ckiego. Pomoc dla Niemców ze strony Ameryki skupi swoją uwagę na Azji i tam będą lądowały wojska USA i Anglii (Irak, Turcja, Iran i Bałkany) w obronie przed Chińczykami. To, co zrobią Niemcy, będzie krokiem samobójczym. Będą liczyć na zajęcie Polski. W swej nienawiści nie zorientują się, że sympa­tia Zachodu i reszty świata będzie po stronie Rosji.

Wojska chińskie będą niszczyły i równały z ziemią wszyst­kie miasta i wsie zamieszkane przez ludność białą, a oszczę­dzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powsta­ną przeciw Rosji i przyłączą się do nich. W języku chińskim będzie to się nazywało krucjatą przeciwko hegemonii rasy białej. Będą głosić jej koniec, a siebie mianują ręką sprawied­liwości. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europę. Polska, Czechy i Słowacja, wiedząc, że w razie zwycięstwa Niemiec czeka je zagłada, stworzą wspólną obro­nę przeciwko Niemcom.

Również walczyć ze sobą będą sami Niemcy, a Rosja wy­wrze na tym kraju całą swoją wściekłość za cios zadany z tyłu, za porażki na Wschodzie, za widmo klęski. Dopiero, kiedy Ro­sjanie dojdą do Atlantyku, ruszą przeciwko nim inne naro­dy bezpośrednio zagrożone. Rosjanie będą zmuszeni wycofać się z walki na Ukrainę, zostawiając po sobie spaloną ziemię i popioły miast. Obojętność na krzywdy, bogacenie się kosz­tem innych, wywoła odwet. Przykładem będzie los Szwecji i Szwajcarii. Rosja, która sama też w przeszłości zdradzała, łamała podstępnie traktaty i umowy, tego samego zazna na sobie.

Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stop­niu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miło­sierdzie Boże, pozostanie Polska. Czechy i Słowacja zostaną zniszczone dopiero w czasie odwrotu wojsk rosyjskich, które będą się cofać w kierunku Ukrainy i Bałkanów. Od południa z Iraku uderzą Amerykanie i wybuchnie powstanie na Kaukazie aż po Turcję. Od strony Turcji zaatakują Anglicy. Ponadto przy tylu frontach trudno precyzyjnie podać ich kolejność.

 Zjawiska atmosferyczne, które ukażą się na niebie już na początku wojny, będą ostatecznym ostrzeżeniem zapo­wiedzianym przez Maryję, Królową Świata, w wielu obja­wieniach. Będą potwierdzeniem, że nadchodzi zapowiedziany okres wojen i kataklizmów w przyrodzie. Będą też znakiem, że nie udało się pobudzić w ludziach żalu za grzechy i skruchy oraz chęci poprawy życia, aby móc powstrzymać zło wiszące nad światem, które dotąd trzymała Ręka Pana. Sprawiedli­wość Boża nie może dłużej znosić tryumfowania nikczemności i pogardy Jego świętych praw. Wzajemna nienawiść wróci do ludzkości w całej swej grozie i ohydzie.

Kataklizmy ugaszą wojnę i uratują resztę ludzkości przed całkowitą zagładą, a więc będą ratunkiem danym przez Miło­sierdzie Boże”. 

„Kataklizmy wywołają taką panikę i tyle nieszczęść, że dal­sze prowadzenie działań wojennych będzie niemożliwe. Nie wystąpią jednak od razu i z jednakowym natężeniem. Będą to ruchy skorupy ziemskiej, stopniowo nasilające się aż do bar­dzo potężnych i gwałtownych wstrząsów. Wstrząsy te będą przybierać na sile i zaczną wybuchać wulkany. Odżyją nawet te, które uważane są od dawna za wygasłe. Wulkan Etna spowoduje katastrofę całej Sycylii. Okolice Wezuwiusza oraz przyległe wyspy zostaną ewakuowane. Wybuchy Etny i innych wulkanów spowodują zaburzenia atmosferyczne, deszcze po­piołów, huragany, ulewy i powodzie. Zmieni się konfiguracja brzegów Półwyspu Apenińskiego. Na Morzu Śródziemnym ruchy dna wywołają potworne fale i zmieni się linia brzegowa. Ruchy dna Oceanu Atlantyckiego spowodują wyłonienie się nowego lądu. Trzęsienia ziemi i lądów pod wodą spowodu­ją największe zniszczenie brzegów Europy oraz obu Ameryk (mniej w Ameryce Południowej) i Afryki. Najbardziej jednak ucierpi Europa, USA oraz wiele wysp na Morzu Karaibskim. Te ostatnie zdarzenia wystąpią w ciągu kilku godzin. Potem ziemia uspokoi się. Uszkodzone zostaną prawie wszystkie miasta przybrzeżne i duży pas lądu. Zniszczeniu ulegnie Ho­landia oraz w mniejszym stopniu Belgia. Niemcy zostaną za­lane morzem, które wtargnie w dolinę Renu.

W Ameryce trzęsienia ziemi będą trwać jeszcze bardzo długo, po tym jak w Europie nastąpi już spokój. Od strony Pacyfiku zniszczeniu ulegnie Kalifornia aż do gór, a fale oce­anu zaleją wiele miast, m.in. Los Angeles. Zniszczenie miast będzie uzależnione od tego, czy ludzie się poprawią. Ale są takie miasta, które ściągnęły na siebie tyle win, które muszą pomścić własne postępowanie i zostaną zniszczone. Do nich należy Nowy Jork, Waszyngton, a także miasta najbardziej to­lerujące bezprawie.

Państwa Europy będą bardzo zniszczone. Niemcy, Dania, Holandia zostaną zalane wodą jak wszystkie ziemie przy­brzeżne. Mniej ucierpi Norwegia. W Szwajcarii nastąpią ru­chy górotwórcze, a w konsekwencji wylewy rzek i zerwanie tam. Nastąpią powodzie i obsuwanie się ziemi. Dotyczy to również Tyrolu oraz północnych Włoch i Alp francuskich.

Mrozy i śnieżyce będą uniemożliwiały pomoc. Mapy będą opracowywane od nowa. Na Bałkanach będą lokalne trzęsie­nia ziemi oraz zaburzenia atmosferyczne, huragany i śnieżyce, ale Bałkany nie zostaną całkowicie zniszczone. Od północy kataklizmy zaskoczą armię chińską już w Europie, w trakcie walk z Rosją. Chińczycy cofną się wskutek potwornych kata­klizmów. To będzie trwało zaledwie kilka tygodni, ale będzie w swej grozie tak okropne, że podobnych klęsk nie było do­tąd na ziemi.

Paryż w czasie rozszalałych żywiołów obróci się w ruinę, ale nie wszyscy jego mieszkańcy zginą. Spłonie głównie cen­trum. Paryż odbuduje się. W pokorze przyjąć należy klęski, które nadchodzą na zie­mię. Zbiorowe zbrodnie, nienawiść i pycha, egoizm i wyzysk oraz pastwienie się nad słabszymi narodami, pogarda dla nich, zamiast pomocy i opieki, brak miłosierdzia, litości i współczu­cia – to wizja nadchodzącego świata. Na próżno będą wzywać miłosierdzia ci, którzy nie mieli go dla bliźnich. Będzie ono ostoją słabych, a na wielkie, pyszne narody nadchodzi czas sprawiedliwości.

Najbardziej zniszczone będą Niemcy, ponieważ trudno jest ocalić jednostki, kiedy giną miliony. Ostrzega się wszyst­kich Polaków będących na ziemiach niemieckich – jeżeli ocaleją z wojny, zginą w falach morza, które zaleją prawie cały kraj. Nad Niemcami będzie użyta broń jądrowa. Ogień, powietrze, woda zbuntują się, gdyż skalane zostaną niepra­wością. Germanie wykorzystywali wszystkie siły przyrody, aby niosły śmierć, a więc teraz one obrócą się przeciwko nim i przyniosą śmierć zwielokrotnioną. Dolina Renu stanie się doliną śmierci. Wielkie miasta zmienią się w popiół i dym, który zmyją fale morza. Nowe lądy podniosą się z dna oceanu, a wywołane tym fale rozejdą się z niespodziewaną siłą.

Również i przez Londyn przejdą fale, ale miasto to nie zosta­nie starte z powierzchni ziemi. Od Pacyfiku do Atlantyku, od śniegów Alaski aż do pustyni Południa, zaczną zapadać się lądy i obsuwać góry. Nastąpi głód, mordercze walki i śmierć. Gdy świat zacznie leczyć swe rany, w Ameryce długo jesz­cze trwać będzie chaos. Amerykanie zrozumieją nareszcie, że dolar nie jest celem życia. Zapragną chleba i braterstwa. Wzywać będą Miłosierdzia Bożego, którego sami nie mieli dla innych”.

Dane o Polsce po wybuchu trzeciej wojny światowej 

„W Polsce częściowemu zniszczeniu ulegną miasta przy­brzeżne, ale żadne polskie miasto nie zostanie zniszczone przez broń jądrową. Będą natomiast zagrożone bombardowaniem, podobnie jak całe niemal Zagłębie. Ludność stamtąd będzie ewakuowana. Nie powinna wracać aż po kataklizmie.

Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski za­grożą Szczecinowi, portom i Śląskowi. Miast na Ziemiach Zachodnich Niemcy nie będą niszczyć, licząc na ich zagarnię­cie. Atakowane będą tylko porty, obiekty strategiczne i prze­mysłowe. Dużych zniszczeń nie będzie, bo polska obrona do tego nie dopuści.

Po kilku dniach walk działania wojenne przeniosą się w głąb Niemiec, daleko od granic Polski. Niemcy będą niszczyć się wzajemnie z niesamowitą pasją i wściekłością, bo prawo nie­nawiści zawsze powraca ku temu, kto je stosował. Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa.

Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. Polska w swoich granicach będzie realizo­wać prawo Boże, gdyż dość zaznała krzywd, niesprawiedli­wości, zbrodni i bezprawia. Zbuduje nowy dom braterstwa wszystkich narodów świata, a dla swoich dzieci będzie matką. Nikogo nie odrzuci, nie potępi, lecz przygarnie. Będzie jed­ną Ojczyzną dla wszystkich tych, którzy ją kochają, znają jej tradycję, historię i kulturę. Jako prawdziwa matka zwracam się do wszystkich Polaków, aby ich ostrzec i przygotować na nadchodzące wypadki.

Polacy, jeżeli możecie, wracajcie do ojczyzny. Uchroni was opieka Matki Boskiej, Królowej Polski. Ale tam, gdzie za­mieszkujecie, też nie załamujcie się. Nieście pomoc, nadzieję, otuchę i ratunek. Bądźcie braćmi tych wszystkich, wśród których przebywacie. Mówcie o niezmierzonym Miłosierdziu Bożym, które jeszcze raz ocali Ziemię, a ocalałej da błogosła­wieństwo i pomoc. Wskaże drogę odrodzenia, którą pójdzie naród polski.

On po raz pierwszy odczyta i zrealizuje praw­dziwe cele ludzkości. Jeżeli chcecie pomóc, wracajcie. Czeka na was praca radosna, twórcza i szczęśliwa. Ale kto liczy na karierę i na wzbogacenie się na innych, niech nie wraca. Kraj Królowej Polski ma być czysty. Polska nie będzie krajem słabym, bezsilnym i biednym, ale w pierwszych dniach jej odrodzenia potrzebna będzie ludno­ści pomoc. Pomoc powinna być szybka i ofiarna. Później już nie będzie potrzebna. Kto wróci natychmiast, kiedy bramy Polski otwo­rzą się, uzyska pełne prawa i weźmie udział w budowaniu najpiękniejszego ustroju ludzkiego pod berłem Bożym”.

WEZWANIE

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS.

 

MOI DRODZY

WZYWAM WAS DZISIAJ DO TEGO ABYŚCIE TRWALI W CZYSTOŚCI

KORZYSTALI Z SAKRAMENTU SPOWIEDZI

I PRZYJMOWALI DO SWEGO SERCA PANA JEZUSA W EUCHARYSTII

A W OBLICZU DZISIEJSZEJ WOJNY KTÓRA SIE JUŻ ZACZĘŁA,

ZACHOWAJCIE WIARĘ I MORALNOŚĆ KATOLICKĄ WE WŁASNYM ŻYCIU A ZWŁASZCZA MAŁŻEŃSKIM

 

NASTĘPNE WPISY BEDĄ ZAWIERAŁY WYJAŚNIENIE MOJEGO WEZWANIA

 

Z BOGIEM

WIADOMOŚCI MEDIALNE – DEMASKUJEMY ZŁEGO

Rok 2017.


Patrząc w telewizor jesteśmy skazani na podświadome pranie mózgu przez media. Coś co 30 – 40 lat temu uznane by zostało za niewłaściwe dzisiaj spowszedniało i nie zwracamy na to większej uwagi. Na tej stronie pragnę przedstawić ukryty moim zdaniem zły przekaz.

 

Powstała nowa sieć komórkowa ( A2MOBILE ) – CZY COŚ WAS W TEJ REKLAMIE NIEPOKOI?

Rozmowa dwóch „Panów” – jeśli można tak ich nazwać

Pierwszy „Pan” stojący ubrany w damskie ciuchy z fryzurą też przypominającą chłopczycę z wąsami. Na ręku bransoletka w splocie szambala. Wzrok rozmyty – oczy półotwarte – ruchy dłoni i ciała dziewczęce – zdeklarowany homo.

Drugi „Pan” siedzący – ukryty homo pod płaszczykiem skromności i wstydliwości co sugerują ulizane włosy i dziwaczny wąsik.

Poza tym wypowiadany tekst w reklamie jest dwuznaczny tak samo jak otwarte usta z językiem na plakacie – daje to wiele do myślenia.

Pod płaszczykiem powstania nowej sieci komórkowej przeciska się reklama LGBT – cel jest prosty oswoić katolików, znieczulić – bo być homo to coś normalnego – normalniejszego niż rodzina.

Czy ja się czepiam – oczywiście że tak.

Oceńcie sami – zobaczcie również inne reklamy tej sieci.


Rok 2016.


 

Reklama ANTYRADIA – co tu widzimy – gest rogów? – przypadek?

W tłumaczeniach gestów przedstawiany jest ten znak – w szczególności w środowisku rokowym jako: dobrą zabawę, wolność, piwo i silne uczucie identyfikacji z rówieśnikami lub symbol wyznawców satanizmu – rogi.

Czyż dobra zabawa, niezahamowana wolność, alkohol i silne uczucia – nie tylko do rówieśników ale do wszystkich ludzi – pytanie jeszcze jakie uczucia – nie jest czasem nawiązaniem do zła???

Czy Jerzy Owsiak pokazujący gest rogów na plakacie, scenie itd. identyfikuje się z potrzebującymi, chorymi czy identyfikuje się ze złem dobrej zabawy na kolejnych przystankach. Oceńcie sami.

 

Jerzy Owsiak – naga prawda! (wybór artykułów)

Unikajmy wszystkiego co ma chociażby pozór zła.

Mieszkańcy Rzeszowa o kampanii Antyradia: propaguje satanizm i obraża uczucia religijne


 

Rytuał w tunelu św. Gotarda

 


OKULTYZM I ZABOBON W ZUS – czyli proste oswajanie szatana.

Trzymajmy się z daleka od wszystkiego co ma chociaż pozór zła.

 


KOLEJNA ODSŁONA FAJNYCH MONET KOLEKCJONERSKICH – NIESTETY TRAKTOWANYCH JAKO AMULETY SZCZĘŚCIA – TO TYPOWE DLA TVN WCISKAĆ LUDZIOM ZABOBON

I tu cała plejada naszych rodzimych gwiazd i gwiazdeczek – niektórzy z nich to katolicy – niestety tylko z nazwy

Cytat ze strony TVN

Lewandowski, Gortat, Małysz, Sonik!

Ruszyła trzecia odsłona akcji „Szczęśliwe dukaty”. W tym roku swoje autorskie monety zaprojektowali czterej wybitni polscy sportowcy: Robert Lewandowski, Adam Małysz, Marcin Gortat i Rafał Sonik. Od 10 czerwca można je kupić w dużych sieciach handlowych i sklepach. Warto! Jak sama nazwa mówi, przynoszą szczęście, a ponadto pomagają pomagać.

Tym razem idea i realizacja „Szczęśliwych dukatów” to dzieło Mennicy Polskiej i trzech fundacji: Fundacji TVN „nie jesteś sam”, Fundacji UNICEF oraz fundacji koszykarza Marcina Gortata MG13. Dochód ze sprzedaży tych wyjątkowych monet zostanie więc podzielony na trzech beneficjentów. Nasza Fundacja zebrane środki przekaże na rehabilitację dzieci. Kupujmy „Szczęśliwe dukaty” i pomagajmy!

Więcej informacji na stronie:

http://www.szczesliwydukat.pl/

Jedna ze wcześniejszych reklam:


POSTAWA KATOLIKA. – zachowania zaobserwowane cz.7

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS.

 

Nawiązując do postawy katolika z części 6 kieruję do Was kolejne pytania nad, którymi powinniście jako katolicy się zastanowić.

Szacunek do miejsc świętych.

Czy będąc w kościele przyklękam przechodząc przed Najświętszym Sakramentem (nie mówiąc o znaku krzyża)?

Czy spóźniam się do kościoła na mszę?

Czy wchodząc do kościoła przyklękam, czynię znak krzyża z wodą święconą?

Czy widząc księdza, szafarza niosącego Pana Jezusa na piersi dla chorych przyklękam na drodze i oddaję pokłon Panu?

Czy ubieram się odpowiednio nie tylko na mszę ale również na samo wejście do kościoła przed obliczę Pana?

 

Być może zadaję Wam moi drodzy dziwne pytania do przemyślenia, pytania niedzisiejsze w dobie nowoczesności.

Kiedyś podczas mszy panowie siadali po jednej stronie kościoła a panie po drugiej. Miało to bardzo głęboki sens.

Otóż w czym widzę problem. Problem ubioru – na przykład do kościoła przyszła nonszalancko ubrana kobieta w krótkiej sukience, odsłonięte kolana i uda, sukienka półprzeźroczysta że widać zarys majtek innego koloru, odsłonięte ramiona, odsłonięty dekolt, bluzeczka zwiewna, widać pod spodem również stanik bo 30 stopni ciepła jest przecież.

Siada taka kobieta prze de mną i już mam skupienie się na mszy, i modlitwie z głowy. Moje myśli usilnie jako zdrowego mężczyzny krążą wokół wdzięków danej kobiety. To samo dotyczy się ubioru mężczyzn. Koszulka zamiast koszuli, krótkie spodenki, sandałki jak na plażę. Siada przed kobietą. Czy zdrowa kobieta nie obejrzy sobie muskularnych kształtów mężczyzny?

Nie wolno nam katolikom być przyczyną zgorszenia dla innych a tym bardziej stając przed swoim Panem ubrany jak na plażę, nonszalancko.

Katolik musi mieć szacunek do świętości. Msza nie jest rewią mody, na mszę nie idziemy szukać męża, żony – ten kult ciała dzisiaj promowany w mediach nie jest żadną wartością.

Często można zauważyć ludzi zwiedzających piękne świątynie katolickie, często katolików z innych krajów, którzy zachowują się jak przysłowiowe bydło bez szacunku dla Pana Jezusa, wchodzą jak do baru, rozmawiają, nie przyklękają, źle ubrani.

Niektórzy powiedzą, że przesadzam bo przecież zabytek zwiedzają – nie zwalnia to jednak do odpowiedniego zachowania.

Spróbuj wejść do meczetu nie ściągając butów albo spróbuj podejść do Ściany Płaczu w nieodpowiednim lub bez nakrycia głowy.

Dlaczego najbardziej narażonymi na ogłupianie przez dzisiejszy świat są katolicy? Bo szatan ich najbardziej nienawidzi i najbardziej ich kusi. To katolików pouczają dzisiejsze media.

Najbardziej narażeni na takie ataki są księża, zakonnicy i zakonnice niejednokrotnie jak wcześniej wspominałem luzacko podchodzący do swojego zachowania, ubioru, posługi.

Moi drodzy – zastanówcie się zatem jak wy postępujecie, czy wasza postawa jako katolika jest właściwa. Katolika praktykującego a nie takiego rozmytego, zindoktrynowanego z wirtualnego świata gier i mediów.

Czy podczas gali rozdania Oskarów ktoś zobaczy źle ubrane osoby, jak z plaży?

No właśnie. Dlaczego zatem my nie potrafimy tak czynić dla swojego jakże najważniejszego KRÓLA – JEZUSA CHRYSTUSA?

Myślę, że dlatego iż nie zawsze mamy wiarę, że Pan Jezus jest w Tabernakulum – bo nasze gałki oczne go nie widzą, bo nasza wiara jest płytka z przyzwyczajenia i tak dalej.

 

Jest nad czym się zastanowić – PRAWDA

POSTAWA KATOLIKA. – zachowania zaobserwowane cz.6

NAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT – UKRYTY

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS

Czy w dzisiejszych czasach dbamy o naszą wiarę?
Czy zwracamy uwagę na szczegóły naszej wiary?
Czy jako katolicy jesteśmy wyczuleni na zdało by się powiedzieć drobne niuanse?
W dzisiejszym hałaśliwym świecie, przytłoczeni ilością informacji, zindoktrynowani medialnie i politycznie potrafimy wyłapywać i komentować różne sytuacje, oceniać postawy i zachowania. Ale czy pośród tego hałasu pamiętamy o Bogu? czy potrafimy rozmawiać z Nim i o Nim? Czy w ogóle zauważamy Go w naszym życiu i nie wstydzimy się Go.
Drobny gest, myśl, modlitwa – przechodząc obok kościoła nawet zamkniętego – czy mamy świadomość, że w środku jest Pan ukryty w Tabernakulum – czy w myśli powiemy „Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus”?
Czy przechodząc obok cmentarza, przydrożnego krzyża lub figurki powiemy „Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus”?
Czy wchodząc do obcego domu powiemy „Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus”?
Czy wstydzimy się czynić znak krzyża?
Dbajmy o naszą wiarę.
Uczmy nasze dzieci.
W tym co drobne proste a jakże WIELKIE i umacniające.
Wiele razy widziałem jak pochwalenie Boga wyzwala w ludziach inną postawę i wnosi pokój do ich serc,a nawet nawrócenie.
Chociaż niektórzy mówią – to staroświeckie, niedzisiejsze itd. to jednak Pan Bóg w tym momencie przemienia ich serca siejąc drobne ziarna pokoju.
NIE BÓJMY SIĘ CHWALIĆ BOGA , NIE BÓJMY SIE BŁOGOSŁAWIĆ

 

OJCIEC ZAKŁAMANIA – CZ.1 – TATUAŻE I KOLCZYKI

  • „Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej, i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę, ten również będzie pić wino zapalczywości Boga, przygotowane, bez rozcieńczania, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia” (Ap 14,9-11)

  • „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!” (Kpł 19,28)

Co kusi ludzi do tatuowania się, nacinania skóry i przebijania uszu (lub innych części ciała)?

Tatuaż lub wypalenie, nacięcie skóry to znak przynależności do jakiegoś „pana” który ma nad tobą władzę – tak jest do dziś w dzikich plemionach na wszystkich kontynentach. Przebijanie uszu w tychże plemionach jest oznaką utraty dziewictwa, za mąż pójścia – po co zatem przekłuwamy uszy małym dziewczynkom? Szatan wprowadził ten zwyczaj pod pozorem piękna, mody. Kolorowe tatuaże, kolczyki, błyskotki. Ukrył jednak to czym naprawdę są. Czy człowiek powinien iść za modą, trendem? Czyż człowiek nie ma swojego rozumu aby dowiedzieć się co to wszystko znaczy a tym bardziej katolik? Ktoś może mi zarzucić, że przesadzam – czy aby na pewno. Przecież to nic takiego, że mała dziewczynka ma przebite uszy i ozdobny kolczyk – to nic złego przecież – czepiam się. A jednak nie. Biblia mówi o tym wyraźnie – przekłucie uszu, nosa tylko dla kobiet idących za mąż nie dla małych dziewczynek.

  • „A gdym ją zapytał: Czyją jesteś córką, odpowiedziała: Jestem córką Betuela, syna Nachora, którego urodziła Milka. Włożyłem więc kolczyk w jej nozdrza i bransolety na jej ręce. 48 A potem padłem na kolana i oddałem pokłon Panu; i dziękowałem Panu, Bogu pana mego Abrahama, że poprowadził mnie drogą właściwą, abym wziął bratanicę pana mego za żonę dla jego syna.” (Rdz 24,47-48)

Mówiąc krótko:

  • Nie powinniśmy przekłuwać uszu (lub innych części ciała w ogóle) małym dziewczynkom przynajmniej aż do za mąż pójścia czego wyrazem jest również obrączka – dlaczego matki decydują za swoje dziecko o przekłuciu uszu?

  • Nie powinniśmy się tatuować gdyż jest to oddanie swojej wolności złu i w widoczny sposób pokazanie, że jesteśmy zniewoleni. (niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności).

Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że wszystkie te elementy to zagrożenia duchowe, które umożliwiają złemu duchowi wchodzić w nasze życie z „buciorami” i oddalać nas od Boga. Nawet po przez taki niewinny mały tatuażyk szatan dostaje szparkę do wejścia.

PAMIĘTAJMY – CIAŁO NASZE JEST ŚWIĄTYNIĄ DUCHA ŚWIĘTEGO I JEST PIĘKNE BEZ UPIĘKSZANIA BO STWORZONE NA PODOBIEŃSTWO BOŻE.

Ks. Edmund Szaniawski

Wyjaśnienie o tatuażach i kolczykach – wykład